Liczba postów: 3
1
Dołączył: Dec 2012
Może ktoś z Was ma jakieś typy, jakie zawody będą potrzebne w przyszłości? Co Waszym zdaniem sądzicie i jakich zawodów będzie brakować w ciągu najbliższych kilku lat w nadchodzącej przyszłości? Wiemy że po studiach pełno ludzi nie ma pracy - może więc mimo wszystko postawić na zawodówki? Czy absolwenci zawodówek łatwo teraz znajdą pracę? Jakie jest Wasze zdanie? Macie jakieś typy? Za wszystkie uwagi z góry dziękuję. Czekam na wypowiedzi.
Liczba postów: 430
5
Dołączył: Feb 2012
Generalnie teraz obserwuje się trendy, że potrzeba coraz więcej ludzi po zawodówkach, takich, którzy mają po prostu fach w rękach. W Polsce nie potrzeba aż tylu magistrów gdyż rynek zbytu jest zbyt mały i ich wszystkich nie przyjmie.
Teraz dobry fachowiec np. od remontów może bez większych problemów znaleźć pracę i to bardzo dobrze płatną. Zatem ja bym stawiał zamiast studiów na zdobycie jakiegoś zawodu i kształcenia się w tamtym kierunku.
Liczba postów: 3
1
Dołączył: Dec 2012
Mi chodzi raczej o kierunki studiów w stronę których warto się rozwijać aby mieć zawód i pracę a nie o takie typowo fizyczne zawody i pracę.
Liczba postów: 2,918
294
Dołączył: Jan 2012
Ale piszemy, że przecież teraz potrzeba fachowców mających wyuczony zawód a nie magistrów, którzy mieliby wszystko nadzorować. Zatem jeśli poszukujesz zawodu, który zapewni Ci pracę w przyszłości powinieneś uczyć się jakiegoś fachu i zdobyć jakiś zawód. W przyszłości pożądanymi zawodami na pewno będą: sprzedawcy, fryzjerzy i kosmetyczki, robotnicy budowlani.
Fakt, wiadomo, że zawody dla specjalistów po studiach również w niedalekiej przyszłości będą i na pewno będą do nich należały:
- handlowiec - głównie osoby specjalizujące się w sprzedaży sieciowej, internetowej a także bezpośredniej;
- inżynierowie - budowlani, telekomunikacyjni, z zakresu ochrony środowiska, nowych technologii, automatycy a także cybernetycy;
- finansiści - księgowi, specjaliści ds. budżetu, analizy kosztów oraz zarządzania finansami;
- informatycy - programiści, osoby tworzące strony WWW, graficy komputerowi, administratorzy sieci, baz danych oraz specjaliści od zabezpieczeń;
- doradcy zawodowi - specjaliści ds. rozwoju personalnego, rekrutacji, systemów motywacyjnych oraz efektywności pracy, szkoleniowcy oraz trenerzy;
- biotechnolodzy;
- nauczyciele języków obcych i tłumacze;
- personel medyczny - lekarze, pielęgniarki, rehabilitanci i fizjoterapeuci;
Zapraszam do uczestniczenia w życiu forum, pozdrawiam serdecznie Wasz Kuba
Liczba postów: 2,918
294
Dołączył: Jan 2012
(23-12-2012, 22:30 )Ahmed napisał(a): Ludzi po zawodówkach, Polsce nie potrzeba aż tylu magistrów.
W sumie masz rację. Przeczytałem artykuły w ostatnich gazetach o sytuacji w Urzędach Pracy i wygląda, że potrzeba kierowców, spawaczy, operatorów koparek i wózków widłowych a nie tylko magistrów i osób z wyższym wykształceniem.
Zapraszam do uczestniczenia w życiu forum, pozdrawiam serdecznie Wasz Kuba
Liczba postów: 203
10
Dołączył: Jul 2014
Dokładnie. Teraz wszędzie panuje przekonanie, że aby dobrze zarabiać i mieć pracę trzeba skończyć studia. Niestety, ale rynek już się nasycił studentami, którzy po skończeniu studiów nie mają pracy. Między innymi nasz rząd poprzez zmianę formy matur chce ograniczyć liczbę osób, które idą na studia, ale to nie wszystko i nie działa tak jak by oni tego chcieli. Wystarczy sobie spojrzeć np. tutaj, jakie są kierunki studiów bez przyszłości aby nie wybierać tych studiów, po których mamy bardzo marne szanse na znalezienie pracy.Ja rozumiem, że każdy chciałby studiować taki kierunek, który będzie sprawiał mu przyjemność, ale trzeba się pogodzić z tym, że nie zawsze np. Ekonomia zapewni nam pracę.
Trzeba teraz wybierać kierunki zawodowe, aby mieć fach w ręku. Takie osoby są teraz poszukiwane. Do listy zawodów który będą potrzebne w przyszłości dopisałbym fachowców od naprawiania sprzętów elektronicznych, osoby zajmujące się wykańczaniem wnętrz, układaniem płytek, kostki brukowej itd.
Liczba postów: 278
0
Dołączył: Mar 2014
Zawód na przyszłość - układanie kostki brukowej. No tutaj to już zupełnie odleciałeś dobromirze

bo wcale już w cywilizowanych krajach nie używa się maszyn, które kostkę układają. No ale skoro według Ciebie technologia nie będzie się rozwijać, to lepiej Cie posłuchać.
A co do nowych matur, to nie są one wprowadzane po to aby zmniejszyć liczbę studentów. Mamy niż demograficzny przypominam.